Facebook
Facebook Ceneo

?Chciałbym polecieć szybowcem... a co jest lepsze 'start za samolotem', czy 'za wyciągarką'??

Jak to działa?
27 czerwca 2015

Takie pytanie nie raz zdarzyło mi się usłyszeć od potencjalnego klienta. Dylemat jest spory. Szybowiec jest mikrolotem bez napędu, więc sam się nie wzniesie, a jednak jakoś w powietrzu musi się znaleźć. Dlatego właśnie potrzebne jest dodatkowe urządzenie. Czym jest tajemnicza wyciągarka i jakie są różnice poza cena? Stwierdziłem, że w celu wyjaśnienia tego zagadnienia raz na zawsze, w kilku zdaniach opiszę czym różnią się te warianty, a każdy wybierze dla siebie to co mu bardziej odpowiada.

W pierwszej kolejności zajmę się lotem szybowcem przy starcie za wyciągarką, ponieważ jest to bardziej korzystna cenowo wersja lotu szybowcem i częściej kupowana. Wyciągarka jest urządzeniem z silnikiem spalinowym o mocy 200-300 KM, które wyposażone jest w sporej wielkości bęben z nawiniętą stalową liną o długości do 2000 m. Przed startem szybowca lina z bębna jest rozwijana, a jej koniec zaczepiany do szybowca. Operator wyciągarki po otrzymaniu sygnału od pilota uruchamia mechanizm, który zaczyna nawijać linę na bęben co powoduje ciągnięcie szybowca. Operator tak reguluje prędkość nawijania liny, aby szybowiec osiągnął maksymalny pułap co w tym wypadku wynosi do 500 m. Start za wyciągarką jest bardzo dynamiczny, dzięki czemu jesteśmy w powietrzu w czasie 15-30 sekund. Po wzniesieniu się na wymaganą wysokość lina jest odpinana i opada na niewielkim spadochronie na ziemię. Zdarzają się wyciągarki wielobębnowe, dzięki którym szybciej mogą odbywać się kolejne starty oczekujących szybowców. A co się dzieje z naszym szybowcem? Otóż przy wykorzystaniu prądów termicznych i wiatru szybuje po nieboskłonie lub wykonuje powietrzne ewolucje. Musi się oczywiście spieszyć, ponieważ taki lot może nie potrwać zbyt długo. Brak napędu powoduje pełne uzależnienie od sił natury. W zależności od miejsca w kraju lot taki trwa od 5 do 15 minut, gdzie 15 jest świetnym wynikiem i nie zawsze się udaje. Jednak na pocieszenie powiem, że jest to na tyle emocjonująca wyprawa, że nawet kilka minut wystarczy, żeby uczestnik lotu był w szoku do końca dnia.

W naszej ofercie jest kilka miejsc, w których polatać można szybowcem w tandemie w wersji startu za wyciągarką. Są to Rybnik, Warszawa, Rzeszów, Toruń, oraz Trójmiasto.

Czym w takim razie różni się lot ze startem za samolotem? Wyciągarkę zastępuje samolot z silnikiem spalinowym, który holuje szybowiec na odpowiednią wysokość wprowadzając go w tzw. ?komin termiczny?, po czym odpina linę i zostawia szybowiec swojemu losowi. I tutaj sytuacja dalej jest taka sama jak w przypadku lotów za wyciągarką. Czas lotu uzależniony jest od sił natury, oraz umiejętności pilota.

Szybowcem startującym za samolotem polatać można w Nowym Targu, Warszawie i Toruniu.

W obu przypadkach oczywiście szybowiec sam musi wylądować bezpiecznie na płycie lotniska bez wsparcia żadnych urządzeń. Z tego opisu jasno wynika, że różnica w czasie podawana przy ofertach jest tak naprawdę różnicą w długości samego startu, oraz holowania szybowca. Samolot dłużej będzie wynosił szybowiec w powietrze, niż wyciągarka, która robi to w kilkanaście sekund. Samolot może też pozwolić sobie na dłuższy hol w powietrzu, co w efekcie końcowym daje nam lot długości 10 czy 15 minut, przy 5 minutowym locie przy starcie z użyciem wyciągarki.

Mam nadzieję, że powyższy tekst ostatecznie rozjaśnił Wam różnicę pomiędzy startem szybowca za samolotem, oraz przy użyciu wyciągarki.

Newsletter

Informacje o nowościach, konkursach i promocjach. Dostęp do ofert dedykowanych. Regularnie kody rabatowe.

Płatności obsługuje:

Payu.pl
eCard