- eVoucher PDF w 1 min
- kurier InPost*
- Paczkomat Inpost**
- Poczta InPost
- Paczka w RUCHu***
- Odbiór osobisty
**9 zł przy zamówieniu poniżej 200 zł
***6 zł przy zamówieniu poniżej 150 zł






Pierwszy skok ze spadochronem to przeżycie, którego nie da się porównać z niczym innym. To kondensacja emocji: ekscytacji, lekkiego strachu, niedowierzania, euforii, a na końcu — ogromnej satysfakcji. Większość osób, które dostają voucher na skok w prezencie, nigdy wcześniej nie wsiadała do małego samolotu, nie zakładała uprzęży i nie patrzyła na świat z 4 000 metrów. To zupełnie nowe doświadczenie, dlatego warto wiedzieć, co tak naprawdę Cię czeka, zanim postawisz nogę na pasie startowym.
Cały dzień skoku zaczyna się od rejestracji i odprawy na lotnisku. Następnie odbywa się szkolenie teoretyczne, podczas którego dowiesz się, jak ułożyć ciało w samolocie, jak przyjąć właściwą pozycję podczas wyskoku oraz co robić w trakcie swobodnego spadania. W skoku tandemowym instruktor jest cały czas przypięty do Ciebie — to on dba o bezpieczeństwo i prowadzi cały skok, a Ty możesz skupić się na przeżywaniu chwili.
Później następuje przygotowanie sprzętu: na miejscu otrzymasz kombinezon, uprząż, gogle i czepek wraz ze wszystkimi niezbędnymi wskazówkami. Wbrew pozorom to bardzo emocjonujący moment — wtedy do większości osób dociera, że za kilkanaście minut faktycznie wyskoczą z samolotu. Wspólnie z instruktorem wsiadasz na pokład samolotu i rozpoczyna się wznoszenie na docelową wysokość. To samo w sobie jest atrakcją: przez okno widzisz panoramę lasów, jezior i pól, które robią się coraz mniejsze.
Kiedy samolot osiąga pułap ~4 000 metrów, otwierają się drzwi. To moment, w którym serce zaczyna bić szybciej. Instruktor podchodzi z Tobą do krawędzi, robi krótkie odliczanie i razem opuszczacie pokład. Przez pierwsze sekundy mózg nie nadąża za tym, co dzieje się z ciałem — pędzicie ku ziemi, ale nie masz uczucia spadania znanego z windy. Czujesz raczej, że unosi Cię gigantyczna poduszka pędzącego powietrza. Wiatr huczy w uszach, a Ty patrzysz na ziemię z perspektywy, której nie da Ci żadne inne doświadczenie.
Po 50 sekundach swobodnego spadania instruktor otwiera spadochron na wysokości 1 700 metrów. Następuje krótkie szarpnięcie i nagle robi się cicho. Pęd ustaje, świat się zatrzymuje, a Ty kołyszesz się pod ogromną czaszą. Ten kontrast między hukiem swobodnego spadania a ciszą lotu pod czaszą jest jednym z najbardziej zaskakujących elementów całego doświadczenia. Spokojny lot pod czaszą trwa około pięciu minut — możesz w tym czasie swobodnie sterować spadochronem aż do wysokości 500 metrów. Na niższym pułapie stery przejmuje doświadczony instruktor, który bezpiecznie postawi Was na ziemi.
Lądowanie jest spokojne i kontrolowane. Instruktor wprowadza spadochron na końcowy kurs, mówi Ci, kiedy unieść nogi, i delikatnie sprowadza Was na trawiastą strefę lądowania. Po zdjęciu sprzętu większość ludzi nie chce wracać do domu — chcą tylko opowiadać o tym, co właśnie zobaczyli. To uczucie zostaje na długo, dlatego nasi klienci często wracają po kolejny skok lub sięgają po inne ekstremalne prezenty.
Skok tandemowy to najbezpieczniejsza i najpopularniejsza forma pierwszego skoku ze spadochronem. Skoczysz w parze z licencjonowanym instruktorem, który ma na koncie kilka tysięcy skoków i posiada specjalne uprawnienia tandemowe. Sam proces — od wejścia na lotnisko do odbioru pamiątkowego dyplomu — jest bardzo dobrze poukładany. Poniżej opisujemy go etap po etapie, żebyś wiedział, czego się spodziewać.
Krok 1. Rejestracja i dokumenty. Po przyjeździe na lotnisko zgłaszasz się w biurze organizatora, okazujesz voucher i dokument tożsamości. Wypełniasz oświadczenie zdrowotne oraz zgodę na udział w skoku. Jeśli jesteś osobą niepełnoletnią, musisz mieć ze sobą pisemną zgodę rodzica lub opiekuna prawnego (warianty młodzieżowe są dostępne tylko w wybranych lokalizacjach — szczegóły w opisie wariantu).
Krok 2. Kwalifikacja. Każdy uczestnik jest ważony — to wynika z norm bezpieczeństwa producenta uprzęży i ma wpływ na prędkość opadania pod czaszą. Limit wagowy zależy od konkretnego organizatora i jest podany w opisie wariantu.
Krok 3. Szkolenie teoretyczne. Zanim wsiądziesz do samolotu, instruktor przeprowadza krótki briefing: pokazuje, jak ułożyć ręce i nogi podczas wyskoku, jak przyjąć tzw. banana position (wygięcie w łuk z głową odchyloną do tyłu) oraz jak zachować się przy lądowaniu. Nie musisz zapamiętywać niczego skomplikowanego — w trakcie skoku i tak prowadzi Cię instruktor.
Krok 4. Założenie sprzętu. Otrzymujesz kombinezon, uprząż, gogle i czepek. Instruktor osobiście sprawdza każdą klamrę i każdy pas — uprząż musi być dopasowana idealnie. Jeśli wykupiłeś skok z wideorejestracją, do grupy dołącza także kamerzysta, który wyskoczy razem z Wami, żeby uchwycić swobodne spadanie z zewnętrznej perspektywy.
Krok 5. Wsiadanie do samolotu. Po krótkim oczekiwaniu na pas wyjeżdża samolot. Wchodzisz do niego razem z innymi tandemami. Siedzicie w rzędzie, jeden za drugim. Instruktor siada za Tobą i dopina się do Twojej uprzęży w czterech punktach: dwóch przy barkach i dwóch przy biodrach. Od tej chwili tworzycie jedną całość.
Krok 6. Wznoszenie. Samolot wzbija się na docelową wysokość — dobry moment, żeby spojrzeć przez okno, zrobić sobie ostatnie zdjęcie i porozmawiać z instruktorem. Wielu skoczków twierdzi, że właśnie ten moment jest najbardziej stresujący, bo daje czas na myślenie. Spokojnie — to całkowicie naturalne i prawie zawsze mija w chwili otwarcia drzwi.
Krok 7. Wyskok. Na pułapie ~4 000 m drzwi się otwierają. Razem z instruktorem przesuwacie się do krawędzi. Następuje krótkie odliczanie: trzy, dwa, jeden — i już jesteście w powietrzu. Pierwsze sekundy to chaos zmysłów: huk, pęd, perspektywa odwracająca się o 180 stopni. Po chwili instruktor stabilizuje pozycję i lecicie w klasycznym ułożeniu, twarzą do ziemi.
Krok 8. Swobodne spadanie. Trwa 50 sekund. To czas, kiedy mózg nie nadąża za tym, co dzieje się wokół Ciebie. Wbrew pozorom nie odczuwasz spadania tak jak np. w windzie, tylko ogromne ciśnienie powietrza pod sobą. Możesz machać do kamerzysty, robić znaki rękami, krzyczeć z radości. Niektórzy w tym momencie po prostu się śmieją — to częsta reakcja organizmu na nagły wybuch endorfin.
Krok 9. Otwarcie czaszy. Na wysokości 1 700 metrów instruktor uruchamia spadochron główny. Czujesz krótkie szarpnięcie w ramionach i biodrach — to nie jest gwałtowne, choć wyraźne. Pęd ustaje, robi się cicho i nagle wisicie pod ogromną czaszą.
Krok 10. Lot pod czaszą. Spokojny lot trwa około pięciu minut. Możesz swobodnie sterować spadochronem aż do wysokości 500 metrów — pociągnięcie prawej lub lewej linki to skręt w odpowiednią stronę. Na niższym pułapie stery przejmuje doświadczony instruktor, który naprowadza spadochron na strefę lądowania. To czas na rozmowę, panoramę i pierwsze "nie chcę, żeby to się skończyło".
Krok 11. Lądowanie. Tuż nad ziemią instruktor prosi, żebyś uniósł nogi w pozycji zbliżonej do siedzącej — wtedy on ląduje pierwszy i wytraca prędkość. W większości przypadków lądowanie jest miękkie, na trawie, w pozycji stojącej lub na ślizgu na pośladkach. Po wylądowaniu instruktor odpina uprząż, gratuluje Ci skoku i kierujecie się do biura po pamiątkowy dyplom.
Skok ze spadochronem to przeżycie, którego nie da się "kupić w promocji". Cena vouchera nie zależy od tego, gdzie się go zarezerwuje, tylko od kilku konkretnych, mierzalnych czynników, które bezpośrednio przekładają się na koszt operacji lotniczej. Wbrew pozorom różnice w cenie nie świadczą o jakości ani bezpieczeństwie — wszystkie ośrodki muszą spełniać identyczne normy lotnicze. Poniżej tłumaczymy, co tak naprawdę kształtuje finalną kwotę, którą widzisz w wariantach produktu.
Wysokość skoku. To pierwszy i najbardziej oczywisty czynnik. Skok z 4 000 metrów wymaga dłuższego wznoszenia samolotu, większego zużycia paliwa i — w niektórych przypadkach — użycia tlenu pokładowego. Skoki z niższych pułapów (3 000 m, 3 500 m) są tańsze, ale dają też proporcjonalnie krótsze swobodne spadanie. Różnica kilkudziesięciu sekund w powietrzu robi gigantyczną różnicę w doświadczeniu — dlatego większość osób wybiera maksymalny dostępny pułap.
Typ samolotu. Większe maszyny zabierają jednorazowo więcej skoczków, co rozkłada koszt lotu na większą liczbę uczestników. Mniejsze samoloty oznaczają droższy skok jednostkowy, ale często krótszy czas oczekiwania na pasie i bardziej kameralną atmosferę.
Dzień tygodnia i sezon. Skoki w dni powszednie są zazwyczaj tańsze niż weekendowe, bo popyt jest niższy. Oferty typu last minute, w których obdarowany akceptuje wyznaczony przez organizatora termin (często z dnia na dzień), pozwalają zaoszczędzić nawet kilkaset złotych. Sezon skoczny w Polsce trwa zwykle od kwietnia do października/listopada — poza tym oknem dostępność jest mocno ograniczona.
Wideorejestracja. Dodatkowa opcja, w której do Twojej grupy dołącza kamerzysta i nagrywa skok z zewnętrznej perspektywy. To dopłata, ale jeśli zależy Ci na materiale, którego nie da się powtórzyć, warto rozważyć ten wariant — szczegóły w ofercie skoku z wideorejestracją.
Limit wagowy. Standardowy skok tandemowy przyjmuje osoby do określonej wagi (zwykle 95–100 kg). Jeśli waga przekracza standardowy limit, wybrane ośrodki oferują skok ze wzmocnioną uprzężą i większym spadochronem rezerwowym — zwykle za dopłatą.
Lokalizacja. Sam koszt dzierżawy lotniska, terenu aeroklubu i zaplecza technicznego potrafi się różnić między ośrodkami. To dlatego skok w jednym mieście może kosztować nieco więcej niż w innym, mimo że proces wygląda niemal identycznie. Aktualne stawki dla każdej lokalizacji znajdziesz w wariantach produktu wyżej.
Jeśli zależy Ci na optymalnej cenie, najprostsza recepta brzmi: skok w dzień powszedni, w sezonie wiosennym lub jesiennym, bez wideorejestracji. A jeśli kupujesz skok jako prezent — pamiętaj, że voucher jest ważny zazwyczaj 12 miesięcy, więc obdarowany ma sporo czasu, żeby wybrać optymalny termin samodzielnie.
Skok ze spadochronem w tandemie nie wymaga żadnego przygotowania kondycyjnego — nie musisz biegać, podnosić ciężarów ani trenować. Cała "praca" leży po stronie instruktora i sprzętu. Są jednak rzeczy, które warto zrobić przed skokiem, żeby wyciągnąć z niego maksimum przyjemności i nie zmagać się z niepotrzebnym stresem. Podzieliliśmy je na dwie grupy: przygotowanie fizyczne i psychiczne.
Przygotowanie fizyczne — krótka lista zdrowego rozsądku:
Przygotowanie psychiczne — to tu rozgrywa się prawdziwa bitwa:
Większość osób doświadcza tzw. fali stresu dwa razy: pierwszy raz na kilka dni przed skokiem, drugi — w momencie wsiadania do samolotu. To absolutnie normalne. Mózg po prostu reaguje na perspektywę "wyskakuję z latającego samolotu" w jedyny znany sobie sposób: alarmem. Oto kilka strategii, które pomagają go uciszyć:
I jeszcze jedno: pamiętaj, że stres jest częścią doświadczenia. Bez niego nie byłoby też euforii po wylądowaniu. Ten kontrast — od trzęsących się kolan w samolocie do gigantycznego uśmiechu na ziemi — to właśnie powód, dla którego ludzie nigdy nie zapominają swojego pierwszego skoku.

Potrzebujesz prezent na ostatnią chwilę?
Voucher Last Minute w PDF - w 5 sekund po złożeniu zamówienia!
Potrzebujesz pomocy lub informacji?
Zadaj pytanie przez chat przypięty u dołu strony
Przeżycie można zrealizować w ciągu 12 miesięcy od dnia zakupu, lub jeden pełen sezon







Potrzebujesz prezent na ostatnią chwilę?
Voucher Last Minute w PDF - w 5 sekund po złożeniu zamówienia!
Potrzebujesz pomocy lub informacji?
Zadaj pytanie przez chat przypięty u dołu strony



